Mięta pieprzowa i rozmaryn

Mięta pieprzowa i rozmaryn Mięta jest rośliną wieloletnią osiągającą wysokość od 30 do 90 cm wysokości. Niewątpliwie jej smak i zapach jest znany każdemu. Czasem mięta pieprzowa bywa mylona z miętą dziką, jednak łatwo rozpoznać tę pierwszą po chłodzącym smaku. Ma ciemnozielone strzępiasto zakończone liście, od spodu w kolorze czerwono – fioletowym. W lecznictwie działa uspokajająco, usprawnia pracę jelit, działa przeciwskurczowo, zwiększa wydzielanie soków żołądkowych. Świetnie działa przy schorzeniach wątroby, dróg żółciowych oraz żołądka. Działa dezynfekująco i przeciwbakteryjnie. Wiele osób pija herbatkę z mięty dla doznań smakowych, a nie w celach leczniczych, gdyż faktycznie jest ona smaczna. W kuchni wykorzystuje się zarówno świeżą jak i suszoną miętę np. do przygotowywania drinków i innych zimnych napojów, do mięs, ryb, sałatek. Miętę sieje się w marcu i jest ona niewymagającą rośliną. Poza regularnym wysiewaniem nie wymaga wielu zabiegów pielęgnacyjnych i szczególnych warunków środowiska. Ważne jest jednak, by przesadzać roślinę co cztery lata w inne miejsce, by nie zdziczała. Rozmaryn to roślina, która osiąga wysokość nawet 2m. Jego cechą charakterystyczną jest dość intensywny zapach. Posiada on właściwości ściągające i odżywcze oraz zwiększa potliwość. Przez to wykorzystywany on jest w wielu zabiegach zdrowotnych i pielęgnacyjnych takich jak np. kąpiele, czy napary. Dobrze wpływa na włosy i skórę głowy, zapobiegając wypadaniu włosów i łysieniu. Z rozmarynu przyrządzać można herbatki, które dobrze wpływają na trawienie. Rozmaryn stosuje się również w przypadku zaburzeń krążenia, ponieważ podnosi on ciśnienie krwi. To jednak nie wszystkie właściwości lecznicze tej rośliny, nie sposób je wymienić, ponieważ jest ich dość dużo. W kuchni rozmaryn wykorzystywany jest w niewielkich ilościach np. do napojów, deserów, mięs dla zapachu. Można go uprawiać w przydomowym ogródku, bądź w doniczce. Potrzebuje dużo słońca i dobrze zwapnionej gleby, z kolei nie toleruje zbyt dużej ilości wody. Rozmaryn powoli kiełkuje z nasion, dlatego lepiej kupić sadzonkę. Po zakwitnięciu rośliny, obcina się jej czubek, by nie urosła zbyt wysoka.